Lexicon, w poszukiwaniu Pięści Cesarza (#01)

Lexicon - acta est fabula
Iż będąc w bramach Morhanu, zastanawiać się począłem nad tym, co przydarzyło się mnie oraz innym badaczom podczas ukończonych już prac nad dziełem Leksykonem nazwanym. Iż przeczuwawszy, że kres tej drogi jest początkiem kolejnej, myślałem, jak wielkim brzemieniem okazała się być nasza pierwsza wyprawa. Jednakże, dość śpieszno mi było opuścić zajazdy Morhanu i żeby na tropie Pięści Cesarza jak najszybciej się znaleźć. Wówczas postanowiłem:

Iż czasu mi starczało, zaś konie i powozy nasze utrudzone podróżą, odpoczynku wymogły. Iż dzień spędziwszy na doglądaniu pakamer, rozmyślałem takoż nad poprzednią wyprawą. I że podczas jej trwania wielu naszych za sprawę poległo, zaś mi, truwerowi, przyszło grzebać ich pamięć. I że tak rzekła również nadworna bibliotekarka, Kahlan de Veil, o komentarz w sprawie prosząc, co, ku przyszłych pokoleń chwale, niezwłocznie uczyniłem.

Iż czasu ponad miarę nie miałem, a choć los druha i brata mego, barona Ahrimana XXIII Hochenstaufa Howicka-Graya de Gonzagi, jako zaprawionego w bojach, pewnym się mi zdawał, umyśliwszy niezbędne pakunki, w drogę poza Morhan szybko pośpieszyłem, za towarzysza mego mając czcigodnego ágios Lorenza il Nero, Téos Epískopos de Urbino, z którym dzielić przyszło mi trudy poprzedniej naszej wyprawy.

0 opinii.:

Prześlij komentarz