Bebok w Ogrodzie :)

No ładnie, ładnie. Skrybi półczort nawet nie wie, jakiego biesa trzyma w swoim własnym Ogrodzie ;). Co na to moja wieczna Pani z Drzewa? Cóż... jeżeli dziwiliście się kiedykolwiek, dlaczego ona w ogóle tam sobie siedzi, to już wiecie, że przez cały ten czas dobrze wiedziała, co jeszcze kryje się na RPG Kepos. Oddajmy może jednak głos samemu zainteresowanemu - no, wychodź "mały", już nie musisz się chować ;).




Bebok to nadprzyrodzona istota z polskiego folkloru, prawdopodobnie demon słowiański. W wierzeniach ludowych na Górnym Śląsku Bebok mieszka w okolicach ludzkich zabudowań. Spotkać go można w zakazanych, niedostępnych miejscach gdzie nie powinny chodzić dzieci. Znak rozpoznawczy Beboka to wielki pysk, ostre zęby i owłosione kopyta. Beboka podejrzewa się o porywanie do brudnego worka niegrzecznych dzieci, które nie słuchają rodziców. Niektóre agresywniejsze Beboki dodatkowo tłuką dzieci kijem. Aby uchronić się przed Bebokiem wystarczy stosować się do poleceń rodziców.

- - -

A zatem, moje drogie rebianoczki  ;]...

Chcecie dowiedzieć się czegoś więcej?
Chcecie przekonać się, o co tutaj chodzi?
Chcecie zobaczyć więcej tych stworzeń ;)?

Jeśli na dowolne z tych pytań odpowiedzieliście sobie: "Tak!" ;), to nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić Was do tego, aby wpaść na chwilę do Ogrodu w środę, trzeciego października. Być może jednak okaże się, że Bebok dopadnie Was w zupełnie innych rejonach blogosfery. Taki to już z niego sympatyczny stwór, że pojawia się zawsze tam, gdzie najmniej się go człowiek spodziewa - nie mogę jednak za to winić tej istoty, sam przecież operuję na podobnych zasadach ;).

Pozdrawiam i do usłyszenia :)!
Michał "Skryba" Ziętek

12 opinii.:

Zdajecie sobie sprawę, że w viralach nie chodzi o to, by zainteresować tych, do których i tak docieracie, prawda? Taki trochę overkill, ale powodzenia.

PS więcej pogrubień, że czegoś chcemy, mistrzu propagandy ;)

Może nie za propagandę, ale wyglądają zabawnie w kontekście. Potem może coś wrzucę tu odnośnie beboka, jeżeli czas znajdę. A i ten beboczek na stronie nie kojarzy się.

PS Cactusse?

Komentarz do wiadomości przyjąłem, Twoje obawy rozumiem i wszystko byłoby tu OK, gdyby nie to, iż - tym razem - to nie ja pociągam za sznurki, tylko ;)...

Peace :),
Skryba.

PS. Dziwne, ale w ogóle nie pomyślałem o tym, iż pogrubienia w tej notce mogą być uznane za propagandę ;D. Muszę uważać, co pogrubiam najwyraźniej :). Poza tym przekaz - pijcie Coca-Colę - nie zawiera żadnych podprogowych treści, oczywiście :P.
PPS. Ten komentarz - wcześniej - został skasowany (literówka), sorry :(.

- - - EDIT - - -

Nie, nie Cactusse ;).

A co do Twoich inf. dot. beboków... czekam cierpliwie :). Choć, jak wyżej, za samą akcję reklamową nie odpowiadam. Acz, oczywiście, ten wątek mogę przekazać komu trzeba :).

Peace,
Skryba.

PS. Już nie bawię się w kasowanie, bo znowu może być wtopa, ech ;).

Obrazek metaforycznej wersji Skryby w trakcie mistrzowania wymiata:D

No dobra, żart:P A tak serio to zobaczymy czym to nas zaskoczysz za te dwa dni:)

Ja? Niczym specjalnym, ot, wkleję tutaj jedną notkę, to wszystko ;). Reszta, nie będzie już ode mnie zależna :).

Ale i tak dobrze się bawię :P.

Peace ;),
Skryba.

PS. "metaforyczna wizja" - może dlatego Bebok tak bardzo przypadł mi do gustu... acz, jakby bokobrodów brakuje ;).

Och, nie informacji. Spodobał mi się potworek i postanowiłem po południu fanart namalować. Natomiast odnośnie akcji marketingowej, domyśliłem się, w końcu Ty się na propagandzie znasz ;0

http://i.imgur.com/WnpNO.jpg

Paralaktyczny, Twoja wersja Beboka jest trochę mroczniejsza ;) Jakbym takie gnoja w nocy zobaczył to hohoho...

@ paralaktyczny

Ok, punkt dla Ciebie - tego się nie spodziewałem ;D. Teraz można już powiedzieć, że w przypadku niechęci do beboka-user-friendly, zawsze można postraszyć malkontentów wersją... mniej ugrzecznioną ;D.

Co do mego znania się na propagandzie. Poniekąd trochę na jej temat wiem. Ale na reklamie - nawet jeśli to pokrewne dziedziny - się nie znam, niestety. Vide, reklama RD zawierała jednak "parę" błędów ;).

Wracając. Akcję "Bebok" wspieram i, przyznam - I like it :). Poza tym, szczęśliwie, więcej szczegółów zostanie przekazanych w środę. Także, cierpliwości, wszystko będzie jasne już za parę dni :).

Peace!
Skryba.

PS @ Piastun - podejrzewam, że byłoby to, dla każdego z nas, coś w stylu reakcji ludzi, grających po nocach w Slendera ;) (a mi on nie działa, doh'...).

@Piastun
Dlatego go do Ogrodu wypuściłem, by się nocami nie szlajał ;)

@Skryba
Niestety nie śledziłem kampanii reklamowej RD zbyt uważnie, a i gdybym śledził, mógłbym nie zauważyć, ekspertem w temacie nie jestem wszakże. Potraktuję ten komentarz jako miejsce dobre do udzielenia feedbacku w kwestii promocji RD: nie czytałem komiksów, bo kadrowanie było nudne ;P

Odnośnie środy. Już mi to umysłu nie zaprząta, bo nikt nie podtrzymał mojego zainteresowania ;F Gdyby to był czas wakacji, być może, ale teraz...

Cóż, zobaczymy. Ale raczej nie w środę. Tymczasem miłego dnia.

@ paralaktyczny

"Dark Bebok in the Garden" - może odstraszy trollerów i spamiarzy ;).

Peace & wzajemnie,
Skryba.

@paralaktyczny

Czy na stronie konwentu mogę umieścić Twoją pracę z mrocznym Bebokiem? Proszę o kontakt na Bebokowego gmaila.

Prześlij komentarz