Red Dream wkracza do gry! (IV) - "promo video" ;)

Lekkie zaskoczenie ;)? Bez obaw. "Komiks" też będzie, acz, co trzeba przyznać, tym razem konkretny. Oraz, tak jak wspominałem wcześniej, ostatni. Co za dużo "propagandy", to niezdrowo, prawda ;)? Takoż, to już ostatnia część cyklu notek promujących grę Red Dream. Innych, aż do ogłoszenia wyników Rzutu Na Inicjatywę, nie będzie.




A by pokazać, że nie są to tylko czcze słowa, wypowiadane przy różnych okazjach, przygotowaliśmy niewielkie "promo video", które IMHO dobrze zaprezentuje Wam poziom zaawansowania prac nad "czerwonym snem".


Wreszcie, na zakończenie - kilka tajemnic musi zostać zdradzonych ;). W formie "pytań". Bo tak łatwiej ;).

1) "Przecież to niemożliwie, by RD powstał w dwa tygodnie!" - zgadza się. Red Dream jest dość starym ogrodowym projektem, którego początki sięgają jeszcze 2010 roku. Sporo się w nim zmieniało na przestrzeni lat, miał być, chociażby, grą z żetonami. Innymi słowy, RD nie pojawił się tylko dlatego, że pojawiło  się RzNI.

2) "Zjedliście zęby na projektowaniu gier RPG?" - nie ;). Tak jak wyżej: my ciągle uczymy się robić swoje gry. Pewnie, wkładamy w to czas, serce oraz staramy się, by nasze projekty były solidne i dopracowane. Jednakże, ponownie, nikt nie powinien twierdzić, że "mądrzymy się", bo mamy "jakiś tam" Red Dream. Tak nie jest :).

3) "Te komiksy to propaganda..." - owszem, w dodatku biała ;)! I z przymrużeniem oka ;). Ot, nietypowy sposób na promocję produktu. Niestety, nie mogliśmy wrzucać w notki części podręcznika. Głównie z tego powodu, że, jeśli o tekst idzie, często się zmieniał. Postawiliśmy więc na inne sposoby przekazywania informacji o grze :).

Tak czy inaczej - to już prawie koniec :). Zgodnie z pierwszym akapitem, więcej notek nie będzie. Asy nam się skończyły (cztery części komiksu) - a chociaż zostały jokery, to są one przygotowane tylko "na specjalne okazje". Mam więc nadzieję, że teraz, patrząc na (1) (2) (3) i obecną część "komiksu", obserwując beta-testy oraz czytając me powyższe wyjaśnienia, widzicie doskonale, czemu biorę udział w RzNI.

Po prostu - fajnie by było, gdyby mój czerwony sen się jednak ziścił :)

Czy tak się stanie? Nie wiem, a prorokować nie zamierzam ;). "Jakoś to jednak będzie" - jak mawiają sami Rosjanie. Teraz trzeba mi tylko wysłać te, circa, 100 mega różnych plików organizatorowi inicjatywy, ech ;). W każdym bądź razie, dziękuję za uwagę, pochlebne komentarze (tak prywatne jak i publiczne), krytykę oraz wsparcie! A jeśli chcecie cokolwiek napisać na temat naszej gry, to teraz jest dobry moment, by to zrobić :).

Więcej okazji, przez jakiś - zapewne dłuższy - czas, nie będzie :).

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. I, oczywiście, notka pojawiła się również i tutaj.

4 opinii.:

Brawo, brawo, brawo. Skrybo, to się nazywa Efekt WOW u widza/czytelnika. Dobra marketingowa machina. :)

E tam, zwyczajna "propaganda" ;P.

Pozdrawiam ;),
Skryba.

Gratulacje dla Skryby! Skrzynka wódki i beczka piwa dla niego!

Skrzynkę wódki wezmę - i rozdam drużynie ;).

Co do beczki piwa, nie wiem, я непьющий ;).

Peace!
Skryba.

PS. Parówki, to ja smażę... na patelni :>.

Prześlij komentarz