Red Dream - oficjalna data premiery :)

Witajcie :). Jak już zapewne niektórzy z Was wiedzą -z tej notki- Red Dream skończył swoje boje w Rzucie Na Inicjatywę. Tak czy owak, fakt to fakt: oficjalnie, naszej gry w druku - raczej? - nie zobaczycie. Czy to źle? Biorąc pod uwagę wszystkie "za" i "przeciw" - nie. Gdyż istnieje jeszcze jeden fakt: data premiery gry Red Dream ;]. True story ;)!

Wiecie, w jakim czasie powstał finalny podręcznik projektu Red Dream? Krótkim :). Jakieś, plus minus, 1.5 miesiąca. Przez ten czas, udało się: znaleźć grafika (w tej roli GunarDAN), namówić do kolejnej współpracy layout mastera (tego od tej gry - taki tam Tweet ;)) i, dość niespodziewanie, ściągnąć z innej, trochę głębszej gry ;), redaktora (imć Rydygier, który, okazuje się, jest także... pisarzem fantastyki). W sumie, trochę wstyd, że sam nie mogę się niczym takim pochwalić, ot, ja tylko napisałem te ~50 k znaków ze spacjami ;).

Kstati. Nad projektem siedziało również wielu innych ludzi, o których, oczywiście, ani "tekst gry", ani tym bardziej "niżej podpisany", nie zapomni(ał). Bez obaw, poczekamy z tym do premiery :). Tak, premiery. Plan A, którego właśnie wdrażamy w życie ;), zakładał "dość prostą" rzecz: zrobić działającą i "robiącą co do niej należy" grę. Przetestować ją, sprawdzić czy rzeczywiście "robi swoje", a następnie, w zależności od tego "jak dobrze to robi", stworzyć zespół, który "zrobi magię" z grafikami, layoutem i tekstem. Po czym...

... wypuścić w sieć, za darmo i bez żadnych haczyków :). Narzekać z tego powodu nikt chyba nie powinien.

Tym bardziej, że, naszym skromnym zdaniem, jest przecież na co czekać. 

By jednak nie być gołosłownym, poprosiłem Cara o ostatnią przysługę ;).


Ale, "kończ waść (skrybo), wstydu oszczędź (z tym grafomaństwem swoim)" - najważniejsza informacja, ciągle jest przecież przed nami. Takoż. Panie, Panowie, Towarzyszki, Towarzysze... nah, po prostu: ludu grający miast oraz wsi. Premiera Red Dream będzie miała miejsce:

17 września (pon.) bieżącego roku, tu oraz tutaj, o godzinie 20:00

W skrócie powiem na koniec tylko tyle, że było warto ;]...

Pozdrawiam serdecznie,
Michał "Skryba" Ziętek, autor wiadomej gry autorskiej ;)

PS. Ogrodową (i tylko ogrodową ;P) tradycją, jest witanie kolejnych Gości Honorowych bloga RPG Kepos. Nie inaczej jest i tym razem. 49. (!) osobą, która może liczyć tutaj na chwilę erpegowego relaksu, została Rysia, Autorka bloga Drewniana Walizeczka! Serdeczne "zdrastwujtie!" :).

4 opinii.:

Odwaliłeś kawał świetnej pracy i efekt jest zdumiewający i oryginalny:D kto wie czy przyszłe pokolenia nie powiedzą, że zaczynali od Skrybowej gry:D

Odwaliliśmy, jak już :). To praca zespołowa, co widać :).

A skryba, jeszcze żadnej "komercyjnej" gry nie zrobił ;>.

Powiedz mi, czemu ja Cię jeszcze nie skasowałem za te linki ;P?

http://www.youtube.com/watch?v=faQSs6UBDok

Z porów, to ja znam tylko powyższą "przeróbkę" ;>.

Peace ;),
Skryba.

Fakt - odwaliliście, ale mi chodziło o podkreślenie Twoich zasług:)
A czy powiedziałem że przyszłe pokolenia mają być wychowane na komercji:P

nie możesz mnie skasować bo wiesz że te linki to radosna odmienność wśród szamba internetu:P

Moje "zasługi" zakończyły się z chwilą postawienia ostatniej kropki nad ostatnim "i" z tych przeklętych 50 k znaków ze spacjami :). A komercja? Chwilowo nie planuję :).

Peace,
Skryba.

PS. Co do "nie możesz skasować bo..." - point taken ;].

Prześlij komentarz