Nibykonkurs: Reaktywacja!

Szczerze? Mam nadzieję, że tym razem uda się jednak reaktywować Nibykonkurs :). Zawsze podobała mi się idea tworzenia gry w tydzień (bądź, dla totalnych maniaków game designu, w 24h/48h), więc, czemu by nie przypomnieć założeń tej, trochę zakurzonej, inicjatywy? Bądź, co też za chwilę uczynię ;), oddać po prostu głos komuś, kto Wam to wszystko wyjaśni lepiej, niż, np., ja ;)*.

... takoż, lucek na linii ;).

- - -

Czy wiecie, że w ciągu ostatnich 7 lat w szlachetnym języku Reja, w niewielkim kraju nad Wisłą napisane zostało dziewięćdziesiąt siedem gier fabularnych? Dziewięćdziesiąt siedem erpegów, czasem lepszych, czasem gorszych. Takich na trzydzieści stron i takich na pół kartki. A wszystkie te gry łączy jedna wspólna cecha. 

Powstały na konkurs. Ale taki specjalny, nibykonkursowy - bez nagród, sędziów i jury. Konkurs, który został stworzony po to, żeby dziesiątki postów i godzin rozważań o grach RPG przekuć w faktyczne gry. Nieźle wyszło - 18 edycji, 97 tytułów, kilkudziesięciu uczestników. Prawie tak dobrze, jak u sąsiadów za oceanem - tam na GameChefa rocznie przychodzi około 60 gier. 

Ostatnimi czasy trochę zabrakło nam pary - ostatnia duża edycja Nibykonkursu miała miejsce w listopadzie 2010 roku. Napisaliśmy na nią czternaście gier. Rok później lenistwo poraziło wszystkich i w osiemnastej odsłonie zmagań udział wzięło tylko dwóch autorów. 

Nadszedł jednak czas, kiedy Starsi Bogowie przebudzili się i wysłali swojego proroka. A ten powiedział: wstańcie i zróbcie coś, bo lipa jest z Nibykonkursem. Na jego słowa wstaliśmy i robimy! 

Panie i panowie, koleżanki i koledzy! Zapraszamy was serdecznie do wzięcia udziału w dziewiętnastej edycji Nibykonkursu! Jedyne, co musicie zrobić, to w tydzień napisać grę fabularną. 

No dobra, pracy jest trochę więcej. Po pierwsze 16 października o 17:00 trzeba wpaść na forum gier autorskich - autorskie.wieza.org . Tam, w wyróżnionym wątku znajdziecie trzy hasła, które wylosuje dla nas Paladyn. Co z nimi zrobić? Jest wiele metod i sposobów na to, jak je ugryźć. Najważniejsze jest to, żeby wybrać dwa z nich i na ich podstawie napisać swoją grę. Pełną, całą grę RPG. W tydzień. 

Do 23 października (znowu do 17:00) trzeba wrzucić grę na jakieś ogólnodostępne miejsce, z którego wszyscy mogą ją ściągnąć. Jeśli nie umiecie, napiszcie na forum - ktoś na pewno wam pomoże. Kiedy plik będzie już dostępny przez Internet wrzucacie linka do tematu Nibykonkurs 19 - Tematy i Prace na znanym już forum (autorskie.wieza.org). 

Po zamknięciu listy, około godziny 18:00 pojawi się arcyważna Magiczna Rozpiska. Z niej dowiecie się, które gry macie przeczytać, zrecenzować i ocenić. W naszym Nibykonkursie nie ma jury - ale w tym roku postanowiliśmy to trochę zmienić. Każdy uczestnik zgłaszający swoją grę będzie miał do przeczytania i zrecenzowania 4-5 gier innych uczestników. To dżentelmeńska umowa. Nikt nie będzie nad nikim stał i zmuszał do czytania gier. Ale wysyłacie swój projekt właśnie po to, żeby ktoś go przeczytał i ocenił. Skoro tak, to bądźcie na tyle eleganccy, żeby zrecenzować wyznaczone prace innych autorów. 

I znowu - tydzień czasu na recenzje i oceny. 30 października na forum publikujemy recenzje i oceny. Po obliczeniu głosów poznamy finalistów. I znowu rozpoczyna się tydzień na recenzowanie i ocenianie finałowych gier. Na szczęście ten etap nie jest dżentelmeńskim obowiązkiem - recenzuje i ocenia ten, kto chce i czuje się członkiem Nibykonkursowej społeczności. 

Recenzje i oceny finałowych gier wysyłamy do Arbitra do 6 listopada, do godziny 17:00. Dzień później nasz nieoceniony Arbiter policzy głosy, przeczyta recenzje i ogłosi zwycięzcę. 

Fajnie, prawda? Zatem dołączcie do nas! 

Garść przydatnych linków:


- - -

Wszystko jasne :)? Jakby co, pisać, pytać i.. spamować znajomym luckową notkę, czy to via maile, czy smsy. Tak. I to by było na tyle, jeśli idzie o oficjalne poinformowanie o reaktywacji Nibykonkursu na RPG Kepos. Teraz natomiast, ech, czeka mnie sporo maili do napisania ;). Trzymajcie się ciepło, Towarzyszki i Towarzysze (no, prawie się udało nie wspominać tutaj o wiadomej grze ;)). Do usłyszenia za kilka dni. W końcu, wypadałoby jeszcze napisać notkę na obecną edycję Karnawału Blogowego!

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. * - mający tam jeden jedyny debiut (...i zero innych niby-konkursowych projektów) na stanie. Doh. To może photo credit na pocieszenie: rubyblossom. via photopin cc

9 opinii.:

korci, ale nie wiem czy uda mi się wystarczająco zmotywować żeby się za to serio zabrać:/

No wiesz, gdybyś np. poświęcał tyle czasu, energii oraz wysiłku, ku tworzeniu pewnych gnomów, co przeznaczasz na wymyślanie finezyjnych linko-opisów, to -być może- mielibyśmy już wersję drugą, poprawioną... Twojej własnej gry :P ;>.

Peace ;)!
Skryba.

PS. Poważniej. Nawet jeśli sam nie weźmiesz udziału - zawsze możesz to spamować swoim znajomym jak, nie przymierzając ;), ja to właśnie teraz robię :).

Dobry spam nie jest zły :)
Jak się syn nie urodzi, a praca nie zaleje problemami, to chętnie się z tematem zmierzę.

kbender

Ha, zależy komu się go (po)śle :).

U mnie kwestia uczestnictwa, stoi pod znakiem zapytania. Choć, jak widać, inicjatywę chciałbym wspierać (no i, mam nadzieję, jakoś to właśnie robię :P), także, może-może...

Chwilowo, "biję rekordy" w wysyłaniu maili/24h, ech ;]. A to wszak dopiero piątek! Aż strach pomyśleć, co będzie w weekend, gdy "trza mi będzie" odpisać na wszystkie "czerwone" wiadomości ;).

Peace & gratsy premiery MW :)!
Skryba.

PS. Tylko się cieszyć, że powiększa(-y) nam się fandom :)!

Hmmmmm tydzień mało czasu, szczególnie jeśli ma się okres zapierdzielu w robocie akurat. Można działać zespołowo?

Pzdr

"Za Oceanem" robią gry role playing w 24h/48h - tak, tak, są takie konkursy... a "nasz rodzimy" Nibykonkurs daje tydzień czasu :). To zresztą, dla co poniektórych z nas ;] (np. mi :P), i tak za mało.

Co do pracy zespołowej - pewnie :)! Nikt tego nikomu nie broni. Ba, zdarzały się już podobne, wspólne projekty. Dobrym przykładem tego, co można razem osiągnąć, są Szczurołapy imć Jagmina.

http://tekronicum.blogspot.com/2011/06/dzien-darmowych-gier-fabularnych-2011.html

IMHO - zacny, solidnie wykonany nibykonkursowy erpeg, edycja II :).

Pozdrawiam!
Skryba.

PS. Można korzystać z OpenID :).

Skrybo!
W końcu się zbiorę i zrobię z gnomami porządek, bo moja koncepcja uległa zmianie - liczę, że w ten weekend uda mi się to zrobić...

Spamować to będę spamował i już nawet wiem komu:P A może i sam jednak się zmotywuję:)

A Ty się tak nie czepiaj fikcyjnych linko-opisów, bo skoro jest możliwość to z nich korzystam:P

Skrybo,
Za oceanem to jest nieco bardziej aktywnie wiec i sens krótszego czasu większy ;) Eberron wygrał spośód tysięcy zgłoszeń na przykład. Ergo - uważam że to lipa iż muszę czekać miesiąc nie wiem sam po co. O!:P

pzdr
K.

@ Vladimir

Czekam zatem cierpliwie na mail ;]. A co do motywacji, to i tak Ci gońca wyślę abyś na Nibykonkursie działał ;].

Zaś co do linko-opisów... cóż, pewnie nawet nie wiesz, ile z nich jest podejrzanie blisko prawdy o mnie ;).

@ Kuzzido

Tak, zgadzam się, że za Oceanem "rynek RPG" jest jakby inny :).

I, fakt, jak już dopatrywać się analogii, to Nibykonkurs można przyrównywać do Game Chiefa :). Innymi słowy, to tylko/aż zabawa, w której każdy może uczestniczyć, sprawdzić się, poznać kilka osób, które także "robią gry". Ot, jak pisze lucek:

"[to] konkurs. Ale taki specjalny, nibykonkursowy - bez nagród, sędziów i jury. Konkurs, który został stworzony po to, żeby dziesiątki postów i godzin rozważań o grach RPG przekuć w faktyczne gry."

I tego się trzymajmy, choć, wiadomo GCh -raczej- nie dogonimy :).

Peace :),
Skryba.

PS. Fajny avek ;).

Prześlij komentarz