Piątkowa Piątka #20: It begins...

Witajcie. Dziś, z racji wszechobecnej Avangardy ;), ciut lżejszy temat Piątkowej Piątki. Inspirowanej powiedzeniem, iż każdy bloger kiedyś zaczynał ;). A ciekawiło Was, jak zaczynali co bardziej znani z naszej blogosfery jegomoście? Tak? Cóż, zatem pozostaje mi tylko zaprosić Was do przejrzenia dzisiejszej, dwudziestej, Piątkowej Piątki! Enjoy :).

Dziś, z okazji Piątkowej Piątki przedstawiam Wam pięć wartych do przejrzenia wpisów - pięć odnośników do... pierwszych wpisów, jakie bardziej znani blogerzy umieścili na swych blogach - możecie być zdziwieni, co tam się na początku wyprawiało ;).

1) Tryumf ŁowcyNie zabijaj brata swego / Zabijanie jest naturalne. / Nie daj się ponieść emocjom. / Przyjemności są zdradliwe. - Najważniejsze z Zasad Kodeksu Łowieckiego. Hm, a któż to poezją (...no co, od biedy można to uznać za wiersz biały ;)) na samym starcie częstuje odwiedzających? A, nie kto inny jak imć Borejko. Zaskoczeni? Nie powinniście, gdyż sam Autor bloga wspominał o swoich początkach tutaj. Ja tylko wyciągnąłem "pierwszy początek" na światło dzienne ;).

2) Branża RPG - dlaczego ssie? - khym, coraz lepsze te tytuły notek ;). Swoją drogą, to nawet ciekawe, że niektóre tematy wracają do nas co k6 lat. Przy okazji, sam tekst jest... jeszcze starszy, gdyż, jak zauważa jego Autor: "Poniższy tekst powstał w styczniu 2007 roku i opublikowałem go na swoim polterowym blogu. Zamieszczam go powtórnie, bowiem sytuacja w branży w omawianej kwestii nie zmieniła się ani o jotę.". Cóż, ciekawe czy dziś imć neurocide orzekłby to samo? Przy okazji, sprawdźcie także jego ostatni wpis - jest dość mocno powiązany z Avangardą (hej, uprzedzałem we wstępie, że ona jest wszędzie!).

3) Moje początki z RPG - "Pamiętam początki doskonale, rok 96, miałem 11 lat. Kupowałem różne pisma fantastyczne, pewnego razu w kiosku nie było Fantastyki więc popatrzyłem ze smutkiem w oczach na szybę i zobaczyłem to… Magia i Miecz, nie pamiętam już który numer. Kupiłem nie wiedząc co to jest. [...] Zachwyciłem i jeszcze tego samego dnia przeczytałem całe. Wtedy jeszcze nie pojmowałem sensu tego co czytałem, zrozumiałem tylko, że to jakaś gra i tyle." - jak prawi nam imć Krzemień :). BTW, "Mam zamiar prowadzić ten blog z regularnymi notkami ;-)" - nie kłamał, skubaniec ;).

4) Jak Feniks z popiołów... - "Pomysłodawca Polskich Blogów RPG, Jarl Fra Oslo, zamknął swój blog Demons&Dragons i PBRPG. Nie chcąc, aby rodowisko blogosfery się rozpierzchło, postanowiłem kontynuwoać jego dzieło i odtworzyłem stronę z cache google'a z dnia 15 lutego 2009." - i chwała niech Ci za to będzie, Paladynie :). Dość powiedzieć, że Top1 wszystkich odniesień na mój RPG Kepos pochodzi właśnie z Polskich Blogów RPG. Sam też, raz na jakiś czas, zgłaszam napotkane w sieci erpegowe blogi, których nie ma (jeszcze ;)) na liście powyższego Towarzysza.

5) Cień Baobabu - ou-k-eee-y ;). "Baobaby jednakże pamiętają świat nie skażony białą kiłą czy innym syfem z europejskiego piekiełka. Owe drzewa przetrwały ataki wielu pasożytów, pogody i tubylczych „drwali”. Nawet taka mała, nic nieznacząca i krótko (acz intensywnie) żyjąca larwa pocąca się wśród ich korzeni jest tylko mgnieniem „oka”. Kupką organów trawiąco – krzyczących, które zgniją w ziemi." - tako rzecze Green Knight ;). Z bloga: Inspiracje. Nie przypuszczałbym, gdyby nie adnotacja, iż powyższy opis posiada jeszcze "Game Material" ;). Baobaby... ba, czemu by nie ;).

To, na dzisiaj, wszystko :). Jeśli ktoś czuje się pominięty, przepraszam. I zaznaczam, że Piątkowa Piątka to tylko zabawa, a i dobór powyższych blogów/wspisów - jest czysto subiektywny ;). Tym niemniej, dzięki za uwagę :). A już jutro, pierwsze oficjalne testy Red Dream (v 2.0) na nieświadomych niczego erpegowcach, którzy najbardziej cenią mainstreamową Neuroshimę oraz stareńkiego Wampira: Maskaradę. Będzie boleć, coś tak czuję w kościach, ech ;). Ale, spokojnie, przejdziemy się po wysokiej trawie...

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

2 opinii.:

Myślę to samo: w kwestii videopromocji nic się nie zmieniło, mimo, że dziś można już byle iPhonem kręcić i na iPadzie poskładać.

Heh, ja raz próbowałem "kręcić":

http://rpgkepos.blogspot.com/2011/09/gdzies-pomiedzy-zyciem-smiercia.html

... "talent" - rzecz względna ;).

Peace,
Skryba.

Prześlij komentarz