Inspiracyjny kopniak!

No i doczekaliśmy się. Pierwszy (...i, zapewne, długo "jedyny") wpis na RPG Kepos, będący stricte prezentacją grafiki, z dołączonym doń tekstem, który stanowi jedynie jej tło. Nie to bym teraz-zaraz miał iść na łatwiznę a.k.a. wrzucać co tydzień jakieś fikuśne arty, ale... ale poniższą grafikę, powinien zobaczyć każdy (/każda) z Was. Być może będziecie też w stanie mi pomóc, gdyż... niestety nie znam jej Autora/Autorki.

Trochę historii. Pierwszy raz zobaczyłem ją w... sobotę, dnia 19.03, roku 2011. Mogę nawet podać godzinę (23:46:38), gdyż, tak się złożyło, że rozmawiałem wówczas przez AQQ z mym dobrym znajomym, któremu wiele zawdzięczam jeśli idzie o powstanie tego bloga tudzież jeśli brać pod uwagę dziesiątki innych, mniej lub bardziej erpegowych, spraw. 

W sumie, patrząc na logi z tamtej rozmowy, zaskoczył mnie bardzo gdy nagle przesłał mi link do... do tego:

http://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/24682-52a53fa9a3a4333398db7f2abd8961d6..jpg

... autentycznie, gdy pierwszy raz to ujrzałem, umilkłem na circa 2-3 minuty, kompletnie nieprzygotowany do pełnego ogarnięcia rozumem tego, co właśnie dotarło do moich oczu. Tyle postaci, tyle unikalnych istot, ta "specyficznie ujmująca" kreska, ten dobór kolorów i, wreszcie, perfekcyjne proporcje całości - wszystko to spadło nagle i niespodziewanie. Pewnie dlatego nie zadałem wtedy najbardziej oczywistego z pytań.

"Kto to stworzył?"

Zaczęliśmy też o tej grafice rozmawiać. Ponieważ nie lubię kopiowania prywatnych rozmów/listów/itp. - do wglądu publicznego, będzie to sfabularyzowana (i podkoloryzowana) wersja, w której postaram się jednak uchwycić ten inspiracyjny kopniak, którym "poczęstowała nas obu" ta grafika. Dość powiedzieć, że skoro nie zapomniałem o niej przez ~1.5 roku, to coś rzeczywiście "w niej tkwi". Coś, co ciągle mnie w niej pociąga.

- - -

Rzekł mi wówczas:

Na górze panuje nam trójdzielny Kreator

Wraz ze swymi dziećmi - bogami, którzy dawno odeszli.
Poniżej zaś - kolejne wcielenie Kreatora, znów trójdzielne
- i, ponownie, jego dzieci - bogowie tych, co żyją teraz.

Poniżej natomiast - wszystkie istoty żyjące.
Ułożone w pionowej skali moralności
- oraz poziomej skali praworządności.

Na moje pytanie: mnie natomiast najbardziej intryguje dziecko umieszczone niemal na samym dole, to, które trzyma kobieta w czerni... kimże ona jest?

Odpowiedział: śmierć dzieci, najbardziej okrutna oraz bezduszna ze wszystkich znanych nam śmierci. Przychodzi po niewinnych i gasi wszelką nadzieję.

- - -

Inspiracyjny kopniak, który pamiętam po dziś dzień. Fajnie byłoby coś kiedyś z tym zrobić, przekuć z idei w grę... ba, chociażby rozpisać jakiś panteon inspirowany powyższą grafiką. I, przede wszystkim, odszukać jej Autora / Autorkę. Chociażby po to, by napisać mu/jej, że odwalił(a) kawał dobrej roboty. Oraz podpytać, czy aby nie stworzył(a) przypadkiem więcej takich perełek.

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Mam wakacje, więc zrobiłem sobie mały, kilkudniowy wypad do Torunia. Mam nadzieję, że będzie bardzo erpegowo ;). Tak czy inaczej, jako że ostatnio biegam po urzędach w sprawie pewnego serwisu = nie posiadam neta, stąd nie zdziwcie się, jeśli na maile/komentarze/itp., będę odpowiadał z poślizgiem. Od środy powinno już być ok. W końcu, zbliża się 20 lipca i ;)...

5 opinii.:

Więc... Praca została wykonana na 25-lecie gry Zelda, z tego co pamiętam.

Strona Autor(ki?) znajduję się tutaj: http://www.pixiv.net/member.php?id=900067 (wszystko niestety w "księżycowym" języku ale Google translate powinien pomóc ;-))

W takich razach przydatna bywa sztuczka opisana tutaj:
http://support.google.com/images/bin/answer.py?hl=pl&answer=1325808
i tutaj:
http://www.google.pl/intl/pl_ALL/insidesearch/searchbyimage.html

@ Noobirus

Zelda? [przypatruje się bliżej] Hm, no teraz rzeczywiście widzę tam Linka. Kto by przypuszczał, początkowo sądziłem, że to bardziej FF jest, a tu taka niespodzianka. Dzięki za wskazanie kto to zrobił :)!

@ dzemeuksis

No proszę. Trzeba będzie przetestować :). Thx!

Peace,
Skryba.

Widzę i aż mi ślinka cieknie, świetny ten obrazek! :)
Aż się we mnie ambicja zbiera, ale nie... niemożliwe.

Ja, na jego podstawie, chciałem kiedyś grę fabularną tworzyć ;).

Ostatecznie jednak, ktoś mnie zmanipulował "czerwonym snem" ;].

Pozdrawiam :),
Skryba.

PS. Ambicja to dobra rzecz :).

Prześlij komentarz