Karnawał Blogowy RPG #30 - notka informacyjna ;).

Hejka. Pierwsze primo: nie jestem, oczywiście, opiekunem obecnej edycji Karnawału (dziwne, ale jeszcze nie poczułem chęci na to, by nim zostać). Drugie primo: notkę traktujcie tylko i wyłącznie w charakterze wpisu informacyjnego. I, wreszcie, po trzecie primo: nie wklejajcie pod tym wpisem żadnych "zgłoszeń" na #30 edycję Karnawału (nie to bym wątpił w inteligencję Czytelników RPG Kepos, ot, ja w ten sposób zabezpieczam siebie [i, przy okazji, Was ;P] przed, hm, dajmy na to: tzw. potencjalną ewentualnością "wpadki" ;)). Czas na konkrety ;).

Ostatnią edycję Karnawału (Karnawał Blogowy #29: Architektura w RPG) prowadził Tweet, na blogu którego możecie zapoznać się ze wszystkimi wpisami, które tyczyły się powyższego tematu ;) (łącznie ze wpisem niżej podpisanego). Link znajdziecie tutaj.

To pewnie pierwszo-kwietniowy psikus (pokrewny pewnej dywagacji na temat seksualności reniferów ;P), ale - na moje (sk)rybie oko - trudno [mi było] doszukać się gdziekolwiek (poza oficjalną stroną Karnawału) wpisu, który informowałby o tym kto i gdzie prowadzi edycję następną. Tudzież o czym ona w ogóle jest.

A prowadzi ją imć Vanadu - na swoim, świeżo założonym, blogu (do spojrzenia i po-komentowania tutaj). Temat jaki natomiast zaproponował to... zbrodnia ;). Paluszki świerzbią? - świetnie. Siadać i pisać notki, po czym słać je pod ten adres ;).

Tyle z mojej strony, jak ktoś czuje się urażony mym informacyjnym wpisem - bywa, cóż począć ;).

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Powyższy wpis nie ma - oczywiście ;P - nic wspólnego z faktem, że sam Vanadu stał się 42. Gościem Honorowym RPG Kepos ;). Zgodnie z "ogrodową tradycją" - serdecznie witam! Rozgość się, Towarzyszu :).

4 opinii.:

Bardzo dobrze, żeś waść tę notkę napisał. Niezbyt głośno rzeczywiście było o 30., moim zdaniem baaardzo przyjemnej tematycznie, edycji karnawału. Sam myślałem nad podobną informacją, ale przyznam, że specyfika mojego bloga jednak mnie od tego odwiodła. Taki post pasowałby jak, cóż, nie pasowałby.

Tym bardziej dzięki za pracę pro publico bono. :)

Pro erpego bono :P? Co do specyfiki Twojego bloga, hm, no nie wiem, ale to Twój blog, nie mój ;). Zresztą, nawet jeśli nie przez K20... to zawsze można przez takiego FB. Ja go nie mam, Ty go masz :P.

Peace :),
Skryba.

Dziękuję bardzo za zainteresowanie ;)a w odpowiedzi na twoje, Skrybo, zapytanie, na blogu tekst o owych Chłopach 2.0 - czekam na wasze notki karnawałowe;) Vanadu

Przeczytam i napiszę, gdy tylko naprostuję parę spraw + gdy me ciało (i umysł) dojdzie do siebie po wczorajszym treningu :P (wycisk był).

Pozdrawiam,
Skryba.

Prześlij komentarz