In Between PL - wersja "lite".

Cóż mogę powiedzieć... zgodnie z zapowiedziami - prezentujemy dziś drugi podręcznik do In Between PL (o której to grze możecie przeczytać tutaj [tudzież ściągnąć wersję "shiny"]), przygotowany dla tych, którzy po prostu chcą szybko -i tanio ;)- wydrukować sobie grę. A... czym różni się wersja "lite" od, bardziej już Wam znanej, wersji "shiny"?.

Przede wszystkim - w wersji "lite" nie uświadczycie:

- spisu treśc,
- grafik Georginy Fogas (poza okładką), 
- wypełnionej karty postaci.

Poza tym - wersja "lite":
- mieści się na zaledwie 20 kartkach A4, orientacji pionowej z dwukolumnowym układem zawartego tekstu,
- jest utrzymana wyłącznie w czarno-białej kolorystyce,
- i posiada także minimalistyczny layout, złożony z elementów prototypowej, pierwszej wersji IB.PL.

Wszystkie pozostałe rzeczy, znane z wersji "shiny", są dostępne.również w wersji "lite".


A w razie gdyby powyższy obrazek nie zadziałał, to kierujcie swoje kursory tutaj.

Heh, i tym sposobem, akcję In Between PL - uznaję za oficjalnie zakończoną :).

Pozdrawiam serdecznie,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Niejako "przy okazji" zaktualizowaliśmy nieco (z wielką pomocą i cierpliwością Tweeta - za którego trud dziękuję z całego rdzawego serca) wersję "shiny". Tkwił w niej perfidny błąd (odpowiednia osoba została już telefonicznie przeproszona - gdyż był to błąd wynikającym ewidentnie z mojego niedopatrzenia) oraz doszukaliśmy się tam także małej pozostałości z jednej z wcześniejszych "designerskich" wersji tłumaczenia IB.PL. Oba błędy zostały poprawione - w obu wersjach, dodajmy.

2 opinii.:

Wygląda bardzo dobrze. Pionowy układ nawet na ekranie mi bardziej pasuje (chyba z przyzwyczajenia), poza tym podręcznik nie traci na swej "lekkości". A fakt, wydrukować coś takiego będzie łatwiej.

A wpadką już się tak nie przejmuj. :)

Cóż, było kilka rozmów na temat tego czy wersja "lite" powinna być w pionie czy poziomie - ostatecznie, tak dla oszczędności miejsca, padło na to pierwsze. Estetyka/lekkość na tym nie straciła, ale to już jest zasługą Tweeta, który składał również wersję "lite" :).

Wpadka była - wpadki "ni ma" ;). Bo to jednej, heh.

Peace,
Skryba.

PS. Swoją drogą - zmieniłeś sobie awatar na Blogerze, czy mi się zdaje :P?

Prześlij komentarz