Gdzieś pomiędzy życiem a śmiercią - premiera In Between PL :)!

Słowa się rzekło, Skryba u płota, heh ;). Jeśli zaś spodziewaliście się w tym momencie jakiś dłuższych wywodów - pewnie będziecie rozczarowani :). Bo chociaż entuzjazm i euforia rozrywa me rdzawe pół-czarcie serce, chcę ograniczyć się wyłącznie do suchych faktów i... i pozwolić Wam cieszyć się efektem naszej wielomiesięcznej pracy, licząc na liczne komentarze dotyczące finalnego podręcznika :). Enjoy!

Co Wam proponujemy, zachęcając do ściągnięcia tego 20-megowego pliku PDF? Kanadyjską grę independent (gm-less RPG), pióra Daniela McKenna, stworzoną przez niego w trakcie trwania konkursu designerskiego, znanego jako Game Chef (konkretniej: z edycji z 2010 roku).

Dlaczego właściwie Wam ją proponujemy? Dlatego, że spodobała nam się koncepcja wcielania się w, pragnące dostąpić odkupienia, duchy zmarłych osób - które powracają na chwilę do świata żywych, by próbować tam odkupić swoje grzechy oraz dopełnić niedokończone żale.

I... tylko z tego powodu? - nie ;). Wielu graczy wskazywało, że projekt miał potencjał, którego grzechem byłoby zmarnować. Potencjał, który przebijał się przez wszystkie mechaniczne problemy, na które cierpiały wcześniejsze wersje (Autor, na chwilę obecną, planuje edycję 3.0) i dostarczał grającym sporych pokładów radości z sesji.

Jednak to ciągle nie jest główny temat mego wpisu. Głównym tematem jest to, co my - gracze z Polski (choć nie tylko) - z całym tym projektem zrobiliśmy (za pełnym pozwoleniem i wiedzą wszystkich zainteresowanych osób). A, mogę Was zapewnić, polska mutacja gry - różni się, tak od wersji 2.0, jak i, przyszłej, wersji 3.0.

Jakie to różnice?



1) Przede wszystkim, dostępna na odpowiedniej licencji Creative Commons wersja polska gry, jest czymś, co można by było nazwać edycją 2.5, nigdzie oficjalnie nie publikowaną, poza prywatnymi rozmowami mailowymi pomiędzy niżej podpisanym a oryginalnym Autorem, rzecz jasna.

2) Co to oznacza? - dla Was, potencjalnych graczy ;), wyłącznie dobre informacje: mechanika wersji 2.5 jest dobrze doszlifowana, pozbawiona wielu problemów, charakterystycznych dla wersji 2.0. Doszło również kilka nowych - i rozsądnych - zasad, które usprawniły parę, wcześniej niedopowiedzianych, aspektów  rozgrywki.

3) Oznacza to również, iż mieliśmy nieco więcej swobody w pracy nad polskim odpowiednikiem In Between. I, dzięki wsparciu jedenastu betatesterów, dorzuciliśmy również - za zgodą Autora - dział z nieoficjalnymi regułami, które, naszym zdaniem, dodają do rozgrywki niewielkie, acz nader przydatne, korekty.

4) Owa "swoboda", oznaczała także, iż miałem - jako główny koordynator tego projektu - wolną rękę, tak w doborze osób, które pomagały mi na wielu etapach jego powstawania, jak też i w kwestii tego, jak właściwie będzie ten "polski odpowiednik" gry, wyglądał. Ufam, że zaprezentowany tam styl, przypadnie Wam do gustu ;).

5) Wreszcie, wspomniane osoby, przynajmniej moim skromnym zdaniem i amatorskim okiem (wybaczcie, ale na redakcji tekstu znam się równie dobrze, co na tworzeniu layoutu, czyli raczej słabo ;)), dołożyli wszelkich starań, aby podręcznik prezentował się co najmniej zadowalająco.

Czy tak jest w istocie? - przekonajcie się sami.

Oto bowiem, po niemal pięciu miesiącach oczekiwania, udało nam się skończyć ten projekt. Teraz natomiast, kiedy już zamknęliśmy finalnie-ostateczną polską wersję gry, chcemy po prostu przekazać Wam wiadomość, że gra jest kompletna, przetestowana oraz działająca... 

... skromnie wierząc przy tym, że w nią zagracie i podzielicie się wrażeniami z Waszej rozgrywki. I choć nie jesteśmy profesjonalistami (...i chociaż to nie nasza gra jest ;)) - wiemy, że z pewnością istnieją w podręczniku jakieś niewyłapane przez nas błędy (zdziwiłbym się, gdyby ich nie było ;)) - zrobiliśmy już swoje.

Wasza kolej :). Ściągajcie, przeglądajcie, komentujcie. I... czekajcie na "wersję lite" ;).


Pamiętajcie, że w razie sugestii dotyczących zasad gry, możecie skontaktować się ze mną (skryba.rpgkepos[at]gmail[dot]com). Zaś w przypadku spraw typowo technicznych, związanych np. z ewentualnym błędami w składzie podręcznika, z Tweetem (coblynau177[at]gmail[dot]com) - gdyż to on za to odpowiada(ł) ;).

Autor - dowie się o tym tak czy inaczej, nasza w tym głowa :).

Tyle z mojej strony. Do zobaczenia na Pustkowiu ;)!

Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Na wszelki wypadek, gdyby obrazek z downloadem nie działał: kliknijcie tutaj (nie trzeba się logować).
PPS.  Nieco więcej "tajnych informacji" o projekcie, zdradza Tweet w tym temacie/stronie jego bloga :). Polecam zajrzeć - i spojrzeć również na to, jakie grafiki wykorzystał on podczas prac nad IB.PL :).

26 opinii.:

Gratuluję. Pobrałem, przeglądnąłem (z wersją 2.0 w oryginale się zapoznałem wcześniej). Fajna inicjatywa, dobrze, iż doprowadzona do końca. Zagrać akurat nie zagram, ale może lektura tłumaczenia przyniesie inspirację. Z uwag na tę chwilę: skład oraz layout są mym zdaniem słabe koncepcyjnie, a i błędów niepozbawione; ale to kwestia preferencji zapewne.

@ Petra

... aha, jasne, pogadamy jak dostanę od Ciebie listę dot. tego, ile przecinków połknęliśmy w "Posłowiu" :P.

@ paralaktyczny

O, o to był rzeczywiście mały bój ;) (czyt. jak ma wyglądać finalny layout). Mi on przypadł do gustu - Danielowi i Ginie, po pokazaniu tak "czystego" jak i wypełnionego tekstem, też :) - więc wszelkie gromy dotyczące "decyzji", przyjmuję na siebie :).

Skontaktuj się też z Tweetem :) - jestem pewien, że będzie chciał wiedzieć co mógłby poprawić. Ja, jak już pisałem, nie znam się na technicznych sprawach wykonywania layoutu, ja go "tylko" zaakceptowałem :).

Jeśli po przeczytaniu całości będziesz/będziecie mieć jakieś uwagi - piszcie śmiało :). Jeśli będę w stanie, odpowiem, jeśli nie, po prostu skieruję Was w odpowiednie miejsce ;) (czyt. do kompetentnego człowieka :P).

Dziękuję za komentarze :),
Skryba.

A skąd można ściągnąć?

Gra jest świetna. Jedna z moich ulubionych indie - fakt, nie znam ich nie wiadomo ile, ale na tle tych, w które grałem, IB odznacza się niebanalnym pomysłem i przede wszystkim bardzo satysfakcjonującą mechaniką. Grałem kilkukrotnie, za każdym razem było inaczej, bo dużo w tej grze zależy od pomysłów współgraczy.

Czy to jest gra GM-less? I tak, i nie. Z jednej strony wszyscy uczestniczą w rozgrywce posiadając własne postacie, a na nikim nie spoczywa ciężar prowadzenia gry. Z drugiej strony, takim "Mistrzem Gry" jest ten, czyja postać posiada aktualnie władzę nad modlącym się. Czyli gra jest "inna", a jednocześnie dość intuicyjna dla nowych w gatunku.

Dzięki za polską wersję. Wam wszystkim i Tobie Skrybo przede wszystkim - za cały wkład pracy. Daliście z siebie dużo i stworzyliście świetną rzecz. PDF ma mega wysoki poziom, bije stukrotnie na głowę oryginał. Jest miodnie.

W marcu we Wrocławiu odbywa się Coolkon. Prowadzę na nim prelekcję o grach indie i to IB.PL będzie głównym przykładem, dookoła którego kręcić się będzie prelka. :)

Oby więcej takich inicjatyw!

@ Adriano Kuc

Wystarczy kliknąć na obrazek :).

Zresztą:

http://www.box.com/s/88dj1qqkahkpotn6lb55

Dodam za chwilę do notki - by nikt już nie miał wątpliwości :).

Pozdrawiam,
Skryba.

PS. No chyba że pytasz o wersję 2.0 - jak tak, daj znać, to zobaczę co da się zrobić.

Gratulacje, panie kolego!

@ Darcane (nie pojawiłeś się gdy odp. w/w ;P)

GM-less / not GM-less. Ciekawe podejście - przyznam, że nigdy w ten sposób nie patrzyłem na sprawę (choć, w którymś apeku pisałem, że byłem "ukrytym mg" - ale to głównie dlatego, że chciałem "po cichu" pomagać reszcie załogi w ich pierwszej sesji bez MG ;P - nie myślałem o tym, jako o mechanicznym narzędziu, co raczej o mojej chęci wsparcia "zielonych" erpegowców :P).

Jednak, co racja to racja, gdy jesteś postacią grającą pierwsze skrzypce - można stwierdzić, że jesteś quasi-MG. Tyle tylko, że bez mocy ;P (bo Twój BG nie jest już "duchem" z punktu widzenia mechaniki gry - a "tylko" śmiertelnikiem, który, per se, z Mocy korzystać nie może). Niemniej, faktycznie, taki gracz ma coś a la' prawo do głównej narracji.

Dziękuj szczególnie tym ekspertom od redakcji / składu :P - ja to "tylko" przetłumaczyłem... kilka razy ;). Zresztą, pewnie napiszę kiedyś o tym jak powstawał IB.PL "z mojego" (koordynatora) punktu widzenia - i jak blisko było mi do biegania w kółko i krzyczenia: "watashi baka" ;P. Heh, historia tego projektu obfituje w WIELE "zakrętów", stety albo i nie ;).

Coolkon. Wrocław. Pyrkon. Poznań. Hm. Na pierwszym - IB.PL. Damn you, Darcane ;P - teraz mam przez Ciebie zagwozdkę ;). A jeśli mnie nie będzie - błagam, nagraj ją. Chciałbym móc - za pozwoleniem - dodać angielskie suby i podrzucić Autorowi gry. Jestem w 100% pewien, że się ucieszy. Bo o mojej reakcji, pogadamy w mailu - którego Ci nie odpuszczę, nawet za tak miłe słowa :P.

Pozdrawiam :),
Skryba.

@ lucek

... kolejny, na którego MAILE czekam :P (takie tam żarty ;)). Jak tylko będziesz miał czas zagrać w IB.PL - rozważ proszę napisanie APeka (pod akcją 1hp?). Poproszę o to samo, o co prosiłem Darcane'a - przetłumaczyłbym go i podesłał Danielowi :).

Peace :),
Skryba.

Aha teraz udało mi się przeczytać te grindcorowe Pobierz.
Dzięki za wasz trud i pracę!

... uprzedzając - "czcionkę" też ja musiałem zaakceptować, więc gromy idą na mnie ;).

Dzięki za miłe słowa, ufam, że podręcznik przypadnie Ci do gustu :).

Peace,
Skryba.

Dzięki za grę Skrybo.

@ Anonimowy

Dzięki - mam nadzieję, że w nią kiedyś zagrasz wraz ze swymi znajomymi :).

Pozdrawiam,
Skryba.

DTB

Cieszę się, aby zobaczyć IB.PL wreszcie zwolniony. Dziękuję wam za wasze myśli i krytyki pomocne. Mam nadzieję, że niektórzy z was miał okazję wypróbować grę. (Proszę wybaczyć moje google-polska).

Hi Dan! Nice try with polish language - didn't expect that :).

Here's! - to the Transatlantic collaborations :D!

Peace,
Scribe.

Pobrane. Obejrzane. Jeszcze nie całe przeczytane bo późno, ale już oznajmiłem dziewczynie, że ma zbierać ludzi i gramy:D
Skrybo - ludzie Gór oficjalnie dziękują za IB.PL !!!

A jakiego adresu e-mail obecnie używasz? Bo wiem że od ostatniego czasu jak korespondowaliśmy zmieniłeś i teraz nie wiem, który jest aktualny. Puściłbyś mi strzałkę borejko (ta małpa) gmail.com

@ Vladimir

Jedną z wielu motywacji, popychających mnie do działania z IB.PL, była właśnie perspektywa oberwania ciupagą po plecach... w przypadku niedokończenia tego projektu ;P.

PS. Pozdrów ją ode mnie ;).

PPS. I wyrzeźb wreszcie tego ogrodowego krasnala czy innego gnoma ;P.

@ Adriano Kuc

Hm, sądziłem, że wszystkim znajomym z listy kontaktów puściłem wówczas informacyjny mail, że zmieniam adres. Jeśli przypadkiem Cię pominąłem - przepraszam :(!

Ogólnie, obecnie używam tego jak mojego głównego:

skryba [kropa] rpgkepos [piesek] gmail [kropa] com

Kiedyś używałem tego z satoru.mitsu na początku - na dzień dzisiejszy, wszystkie maile na niego posłane, lądują automatycznie na powyższy adres, więc, teoretycznie, też powinno dojść.

Strzałkę puszczę wieczorem - mam jeszcze parę spraw do załatwienia, niekoniecznie związanych z IB.PL i blogosferą ;). Nie zapomnę, w każdym bądź razie.

Pozdrawiam i dziękuję za wpisy,
Skryba.

Gratulacje. Z niczego nie jesteśmy tak dumni, jak z własnych dzieci:) Kawał świetnej pracy.)

... rzekł grafik TSoYa :D! - dziękuję Ci za słowa uznania :). Layout master (Tweet) ostro się napracował, by design/grafiki/tekst były na swoim miejscu :). KidyKido, Autorka fotografii, również pomagała nam w kilku etapach powstawania całego projektu :).

Pozdrawiam serdecznie :)!
Skryba.

Super. Pobrałem i się zaczytuję. Zamierzam zagrać z ekipą w najbliższym czasie, jak tylko znajdzie się miejsce w grafiku sesyjnym. Wielkie Yo i wielki Respekt za pracę. Czekamy na następne publikacje.

@ Trip

Nie, nie - to JA czekam na APeka z Waszej sesji ;)...

Co do "następnych publikacji" - hm, na obecną chwilę, sprawa z IB.PL nie została jeszcze zamknięta :). Istnieje jeszcze jeden podręcznik, przygotowany jako wersja "wyłącznie do druku" - bez grafik, z minimalistycznym layoutem, czarno-biały, zajmujący mniej miejsca (tak pod względem rozmiarów jak i ilości stron).

Luty - miesiącem In Between w Polsce ;).

Pozdrawiam,
Skryba.

PS. A jeśli idzie o "inne" "następne publikacje" - pewnie jeszcze jakieś będą - bez obaw ;). The Forge PL dopiero rozwija skrzydła, Red Dream jest w miarę kompletne (i nieprzetestowane), szykuję się też do zrealizowania pewnych erpegowych obietnic/projektów, które zawiązały się tak w tamtym, jak i już w tym roku.

Zgłaszam wolę przetestowania Red Dream w gronie moich znajomków :)

@ Tweet a.k.a. Layout Master of IB.PL :P

Heh, a ja zgłaszam chęć ujrzenia Twojej gry w czasie krótszym niż +/- dwa lata, które minęły od stworzenia przez Dana IB v 1.0 ;P...

Peace :),
Skryba.

PS. Wyślij mi proszę smsa kiedy już zaktualizujesz pewną rzecz, ok?

Ściągam w mig. Skrobnę coś, jak zagramy, czyli pewnie szybko :D

Czekam na maila :).

Peace,
Skryba.

Prześlij komentarz