Rok 2012... Ogród?

Nastał nowy rok ;). Blogosfera ożyła - ludzie piszą swoje podsumowania i perspektywy na przyszłość. A ja wychodzę ze snu zimowego a.k.a. prostuję parę spraw w swym prywatnym życiu, przy okazji ciesząc się, że stary rok skończył się dla mnie nienajgorzej (prawo jazdy, pewna praca o propagandzie radzieckiej, parę projektów innych niż erpegowe). A Ogród?

... bywało w nim/z nim lepiej ;). Co tu kryć - chyba najbardziej aktywny okres w mym blogowaniu to wakacje. I tak chyba będzie najlepiej - pisać wtedy gdy ma się i czas i tematy. Obecnie tematów może i mam (mały) zapas, ale czas to - jak zwykle kwestia względna. Sesja zbliża się nieubłaganie, plus przydałoby się zrobić też małe porządki w swoich archiwach. Przygotować się na nieuniknione i takie tam - survival w pełni ;).

No dobrze - ale co w Ogrodzie? Trzy rzeczy trzeba dokończyć.

1) In Between PL - zajmuje nam to o wiele więcej czasu niż na początku się zdawało. Tyle dobrze, że nie trzeba nic pisać ;) - wystarczy to "tylko" poskładać i pokazać komu trzeba przed oficjalną datą premiery. A ta - jak wiadomo - będzie "when it's done" ;). Przy okazji - w trakcie prac nad tym projektem popełniłem (ja, nikt inny :P) sporo błędów, których będę się wystrzegał jeśli tylko wpadnie mi do głowy pomysł z podobnym przedsięwzięciem. Opowiem Wam o kilku z nich - w swoim czasie ;). Ku przestrodze.

2) The Forge PL - cały problem z TFPL jest taki, że w zasadzie tylko dwaj Autorzy tekstów zgodzili się na to by je przetłumaczyć i umieścić je na RPG Kepos (reszta na maile nie odpisuje... ba, byle tylko na maile!). Plus jest taki, że jeden z nich to Autor ponad połowy z nich, więc tragedii nie ma ;) - wypadałoby więc kiedyś ruszyć z koksem. Zapewne po sesji? - trudno określić gdy ma się na głowie inne rzeczy do przetłumaczenia. Tak, zgadliście - niezwiązane z erpegami ;).

3) Red Dream - gra jest... w 99% gotowa a ja i tak nie wiem co z nią zrobić ;P. Czekam na sformowanie się grupy testerów w mym mieście i rozegranie paru sesji. W ogóle, druga połowa poprzedniego roku była dla mnie wybitnie mało erpegowa. Głównie grałem w jednostrzałówki bądź traciłem czas na zebranie chętnych do gry. Zabawne, ludzie niewiele robią na tych studiach a i tak nigdy nie mają czasu ;). Cóż, być może rok 2012 będzie pod tym względem lepszy od poprzednika...

... i tym optymistycznym akcentem,

Dosiego 2012-stego ;)!
Michał "Skryba" Ziętek.

0 opinii.:

Prześlij komentarz