Copernicon 2011 - będę [w końcu ;)]!

Coś lagi targają Ogrodem ostatnio (czyt. witaj, nowy semestrze!) - myślę jednak, że już jest (w miarę ok). Chociaż dzisiaj jeszcze jedna raczej informacyjna notka - to już w czwartek, pierwszy tekst z akcji "Forge in the Garden" - zaczynamy od artykułów Rona Edwardsa ;). Bądźcie z nami bo będzie się działo. Swoją drogą, lagi targają też IB.PL... czas to zmienic ;].

Póki co jednak - Copernicon. Możecie się śmiać, ale nigdy jeszcze na tym konwencie nie byłem (mimo że mieszkam w Toruniu ładnych parę lat). Spowodowane to było głównie tym, że przez pierwsze etapy mojego studiowania - często wracałem do domu w weekendy i, jak widać, nawet konwent nie mógł stanąć mi na drodze prowadzącej ku kolejnym miskom domowych obiadów + możliwości korzystania z sieci ;).

Szczęśliwie, parę rzeczy się zmieniło - chyba na lepsze. Zresztą, ten rok jest całkiem interesującym okresem czasu - z Coperniconem włącznie, będą to już trzy konwenty na których się pojawiłem w całym swym życiu. Nie powiem, spodobało mi się - chociaż, jak tak sobie przypominam, to i bez uczestnictwa na nich jakoś sobie radziłem w naszym polskim fandomie. Niemniej, Pyrkon i Polcon były fajne, więc...

... więc oby tak dalej ;). Ktoś się wybiera na tegoroczny Copernicon, tak swoją drogą?

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Ponoć RPG Kepos posiada już 34. Gości Honorowych - ale... nie jestem do końca przekonany czy imć lcx nie jest przypadkiem zakamuflowanym luckiem ;)...

[EDIT 15.02.2012] A nie, to tylko Vladimir się "znienacka" wkradł w szeregi Gości Honorowych, a jam tego nie dostrzegł, mylnie upatrując w nim imć lcx'a ;). Niemniej, co się odwlecze, to nie uciecze ;>...

6 opinii.:

Ja niestety nie jadę. Do Torunia mam zdecydowanie za daleko. Natomiast z dużym prawdopodobieństwem będę na odległym (ale odległym również w czasie, co daje szansę na odpowiednie przygotowanie się) Falkonie. Stawisz się waść?

... na UMK studiują ludzie z Krakowa i Nowego Targu... więc chyba aż tak daleko byś jednak nie miał ;D (z drugiej strony ja właśnie przez dystans nie pojawiłem się na IS).

Co do Falkonu... jest to bardzo wątpliwe. Nie korci mnie podróż w tamtejsze okolice. Poza tym, Copernicon będzie ostatnim konwentem na który się w tym roku wybieram. Trza znać umiar ;).

Peace,
Skryba.

Z tego co mi się wydaje, to dopiero druga edycja Coperniconu w tym roku jest, więc aż tak wiele edycji nie przegapiłeś =)

Na przyszły rok na kwiecień sobie zarezerwuj trochę czasu i na Grojkon do Bielska wpadnij. Z autorem Alantaru będziesz miał okazję pogawędzić =)

Przeżyłem... z trudem ;). Lokalizacja = wkurzająca, konwent = fajny, ludzie = w porządku. Czego chcieć więcej? Hm, chyba tylko więcej czasu na takie imprezy ;).

Z Autorem Alantaru będę musiał się szybko skontaktować! - przez te durne przeprowadzki mailowe miałem ostre lagi w odpowiadaniu i trochę wypadłem z obiegu.

Propo - widziałem Twojego PMa na waniliowym forum. Dam znać jutro co i jak. Chwilowo nie jestem w stanie sklepić czegoś więcej ponad ten komentarz ;).

... który właśnie się kończy :P.

Peace,
Skryba,

Lagi, lagi... Panie, ważny e-mail masz Pan w skrzynce :)

Odpowiedź została Ci wysłana, Towarzyszu.

Peace,
Skryba.

Prześlij komentarz