Odnaleźć swoje miejsce...


Dziś - nie będzie żadnej piosenki :). Dziś 'po prostu' odnoszę się do ostatniej układanki - i wyjaśniam jaki ma ona związek z tematyką gier autorskich. Ogólnie - tak jak obiecywałem, wszystko jest tak jasne... jak powyższe, rozgwieżdżone niebo :P. Wredny jestem, prawda ;)? Ale, hej - nie twierdziłem, że dowiecie się wszystkiego! Jednakże, po dzisiejszej notce, uważni czytelnicy powinni wiedzieć co się szykuje...

W końcu - chyba czytaliście co zawarto gdzieś pomiędzy wierszami i zwracaliście uwagę na znaki ;)... jak chociażby ten, który zamieszczony został w każdej etykiecie 'z obrazkiem i piosenką'. No ok, tym razem nie mam dla Was piosenki - za to, jeśli dobrze się przyjrzycie, dostrzeżecie pewną podpowiedź. Nie martwcie się - wrzesień długi. I sporo się jeszcze może wydarzyć. Nie chcemy niczego obiecywać - ale wszystkie osoby maczające w tym palce dają z siebie 100%, starając się pomóc pewnemu Skrybie w realizacji jego akcji :].

Cóż - macie przynajmniej pewność, że raz na tydzień powstanie tego typu notka. Sami sobie przeliczcie ile ich jeszcze będzie ;). A dla niecierpliwych - zalecam zaopatrzyć się już w kanadyjski syrop klonowy. Przyda się Wam na mały toast - kiedy już cała ta 'tajemnicza' akcja zostanie wreszcie zakończona :). Do tego czasu, miejcie się na baczności: "człowiek o nazwisku używanym dla określenia mężczyzny o niezidentyfikowanej lub ukrytej tożsamości (w USA)" - wkracza do akcji! Sam zresztą trzymam kciuki za jego kolejne zadanie...

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. W tej notce znajdują się trzy podpowiedzi ;). Łącznie z podpowiedzią z postscriptum - już cztery :P.
PPS. Piąta, gratisowa podpowiedź - w komentarzach pod tym postem nie ma żadnych podpowiedzi ;)... 

10 opinii.:

Gdy podeślę Ci list dotyczący A. - poruszymy ten temat :)...

Maila powinieneś otrzymać w ten weekendu, Towarzyszu :).

Pozdrawiam!
Skryba.

Cóż mogę napisać. Napiszę, że syrop klonowy jest bardzo dobry i polecam każdemu. :D

A ja napiszę, że w przypływie weny (zołza z niej straszna, zjawia się zawsze gdy jej nie potrzebuję a.k.a. nie mam możliwości pracy twórczej :P) napisałem to co napisać miałem na dzisiaj a co miało zostać napisane na jutro...

Czyt. dostaniesz 'cziterski' plik tekstowy... pod koniec dnia :P.

Peace,
Skryba.

PS. Pewnie że dobry! Będziemy go importować hurtowo gdy [-ugryzł się w język-] gdy Gwiazdy Będą W Porządku ;).

Oj, namąciłeś, namąciłeś... :)

Namącić to ja namąciłem z tą notką ;P. Czy raczej adresem do niej. Przez przypadek zatytułowałem ją tak samo jak tą poprzednią... no i poszło to wszystko w sieć. Przez co mamy:

http://rpgkepos.blogspot.com/2011/09/poukadac-wszystkie-odamki.html

Zamiast czegoś w stylu: 'odnaleźć-swoje-miejsce'. Ale, sam wiesz - entuzjazm i takie tam sprawy krążące wokół Saturna :). Czuję się trochę usprawiedliwiony :P.

Peace :).
Skryba.

Raczej 'prywatne sprawy' z 'prywatnych maili', heh...

... mój adres znasz - nikt nie broni Ci się spytać :).

Peace,
Skryba.

Hym. Moim zdaniem przestają być takie prywatne, jak się o nich 5 notek TAJEMNICZYCH na blogu umieszcza ;-)
W towarzystwie na uszko się nie rozmawia, chyba, że z to ładna pani chce poszeptać. A pytać nie będę, wiesz, że nie lubię się narzucać.

l.

Powiem inaczej - wszystko co zrobiłem w powyższych komentarzach ograniczyło się do powiadomienia dwóch osób, że wkrótce otrzymają ode mnie maile na temat spraw, o których z nimi ostatnio rozmawiałem :). Równie dobrze możesz stwierdzić, że moja odpowiedź w komentarzu dot. ostatniej mailowej paczki od Ciebie jest takim samym manewrem :).

'Tajemniczość' 5 notek blogowych nie ma z tym faktem nic wspólnego :).

Pozdrawiam,
Skryba.

Prześlij komentarz