Piątkowa Piątka #7 - Practicality is everything!

Witajcie. Pozwoliłem sobie reaktywować troszkę zapomnianą już akcję Borejki - Piątkową Piątkę. Zainteresowanych szczegółami odsyłam pod podany tutaj adres. Natomiast osobiście zapraszam do czytania piątkowego ogrodowego wpisu. O czym? Cóż. 'Pogadamy' sobie trochę o rzeczach... praktycznych. Parafrazując Krzemienia - 'zero pitu pitu' w postaci SD.PL ;). Miłej lektury życzę (pamiętajcie też - jutro Sokratejska Sobota - a w niej, kolejne przetłumaczone wpisy... i 'coś ekstra' ;)!).

Dziś, z okazji Piątkowej Piątki przedstawiam Wam pięć wartych do przejrzenia witryn - pięć odnośników do  praktycznych informacji, które IMHO każdy erpegowiec wiedzieć powinien. Zaczynamy.

1) Co to jest RPG? - wypadałoby od czegoś zacząć ;). A ten tekst jest, moim zdaniem, jednym z lepszych artykułów starających się odpowiedzieć na postawione w temacie pytanie. Poza tym, zwraca też uwagę na coś, o czym wielu z nas często zapomina: "Gry fabularne to rozrywka, miły sposób na spędzenie wolnego czasu. Jak w przypadku każdej zabawy, granie w RPG ma dawać satysfakcję. Istnieją różne sposoby grania w gry fabularne, niektórzy lubią bawić się przy ciastkach i coli, inni przy zapalonych świecach. Jedni uwielbiają polowanie w lochach na potwory, inni preferują pałacowe intrygi. Najważniejsze jednak, by wszyscy byli zadowoleni z zabawy. Nie ma bowiem "najlepszego sposobu grania w RPG". Każdy powinien bawić się tak, jak mu pasuje. Najważniejsze jest to, by wszyscy gracze miło wspominali sesję." - proste, prawda...?

2) Spis 300 darmowych gier RPG - no tak. Wiemy już czym są RPGi i, ogólnie, z czym się je je (ouł je ;P). Wypadałoby więc zaopatrzyć się w jakiś... podręcznik? Problem w tym, że tanie to one czasami (ok, ok - dość często), nie są. 'Szczęśliwie' - by 'liznąć' trochę świata erpegów, wystarczy tylko odrobina chęci, dobrej woli a także... dostęp do sieci + 'bycie [stałym] czytelnikiem Ogrodu' ;). To ostatnie jest po to by co jakiś czas zapoznawać się właśnie z czymś takim jak... ze spisem 300 darmowych gier RPG, które - przy małej sakiewce samozaparcia oraz cierpliwości - bez problemu można odszukać w necie. A w przypadku problemów z wyszukaniem jakiegoś konkretnego tytułu - zawsze można poprosić takiego lucka (lub też niżej podpisanego Skrybę) o drobną pomoc. Istnieje naprawdę spora szansa, iż posiadamy poszukiwaną przez Was pozycję ;).

- - -

Większość (jak nie wszystkie) umieszczone na liście pozycje, mogą zostać wyszukane i zassane poprzez następujące serwisy:

http://www.1km1kt.net/
http://gamechef.wordpress.com/2010-submissions/
http://gobas.wieza.org/
http://www.kevinallenjr.com/reverseengineer/reversed.html


- - -

3) Jak zrobić kości do gry? - Ha, postęp. Rozumiemy pojęcie RPG i - miejmy nadzieję - mamy już jakiś podręcznik. Jednakże, nie oszukujmy się, większość tego typu podręczników hołduje używaniu w grze kości. O ile cenowo rozkłada się to oczywiście lepiej niż w przypadku ew. kupna podręczników - co w sytuacji kiedy banda spragnionych fabularnej akcji graczy nie prosi a żąda natychmiastowej i, ku utrapieniu Prowadzącego, wymagającej turlania kostkami, sesji? Wyjścia są dwa - jeśli macie to szczęście mieszkać w dużym mieście, w którym istnieje sklep papierniczy z 'dobudowanym' składzikiem na podręczniki RPG/kości (pozdrawiam Toruń), szybka zrzutka pieniędzy i po kłopocie. Ale - jeśli macie pecha i w promieniu 100 km nie uświadczycie takiego dobrodziejstwa (pozdrawiam Koło), wtedy z pomocą przychodzi... talent, papier toaletowy, szklanka wody oraz długopis ;). Oraz powyższy link.

4) Rekwizyty - nach, pewnie. Czym jest sesja bez rekwizytów (można by rzec - moją ponurą codziennością ;P)! Wbrew pozorom, nie musicie wydawać niebagatelną ilość pieniędzy by móc zakupić tą oryginalną japońską katanę za sprawą której będziecie mogli lepiej odgrywać Waszego pół-orka samuraja. Poważnie. Lepiej już zdać się na fandom, zawsze skory do pomocy nowicjuszom ;). Dzięki uprzejmości wspomnianego już wyżej Krzemienia, cały Karnawał Blogowy RPG #22 poświęcony był... pomocom do gry właśnie. Po raz kolejny - jestem pełen podziwu wyobraźni kilku osób. Sam na pewno nie wpadłbym na wiele 'ciekawostek', które były u nich wykorzystywane na sesjach. Można też próbować wsiąść do pociągu którym jedzie Blanche (...btw, więcej o niej w PSie ;P) - i skorzystać z asortymentu sklepów typu: "szwarc, mydło i powidło", w których, zacytuję Autorkę: 'można znaleźć prawie wszystko w cenie kilku złotych'... po to by móc odgrywać swojego pół-orka samuraja, oczywiście. Oczywiście.

5) Jak stworzyć klub gier fabularnych? - ok. Założyłem sobie, że gdzieś między punktem pierwszym a drugim zebraliście sobie grupę owieczek oddanych sprawie erpegowej. Być może któraś z nich wpadła na całkiem racjonalny w takich sytuacjach pomysł - czemu by nie powiedzieć innym, że robimy coś fajnego? Pewnie - RPG to nisza. Przebijają je 'nawet' karcianki i planszówki (to tylko moje prywatne zdanie, nie musicie się zgadzać ;P), że o grach na PC/konsole/komórki nie wspominając. Taaa... a może zamiast smęcić nad swoim przykrym losem - warto zrobić coś dla innych Graczek i Graczy z Waszego pięknego miasta ;)? Np. - założyć klub? Czy warto to robić? Jak można to robić? Co to w ogóle nam da? - na te i na inne pytania odpowie Wam w Tawernie RPG imć CoB. Od siebie dodam, iż nawet w moim mieście istniał - zawiązany przez mego gracza - klub poświęcony właśnie erpegom papierowym ('Krąg'). Co prawda upadł ;P - ale macie przynajmniej dowód, iż chcieć - znaczy móc.

Jak widzicie - dzisiaj rozpoczęcie erpegowania jest, w dobie internetu, dość łatwe. Niskim kosztem można tak dowiedzieć się 'o co tu w ogóle chodzi' (dawniej przepływ informacji w Internecie, dzięki naszej kochanej Telekomunie Polskiej, był bardzo drogi ;P) jak i zdobyć pierwszy erpegowy podręcznik (pewnie, darmowe = niekoniecznie dobre [a już na pewno nie zawsze działające ;P] - acz perełki pokroju Wildlings zdarzają się zaskakująco często) - ba, nawet kwestia zrobienia własnego zestawu kości i/lub rekwizytów do gry - nie jest wcale taka trudna. Klub to już oczywiście wyższa szkoła jazdy - nie jest to jednak zadanie niemożliwe do sprostania. Kwestia cierpliwości, podejścia i otwartości - przynajmniej moim zdaniem. W każdym bądź razie, ufam iż powyższe linki do czegoś konstruktywnego Wam się przydadzą :). Moim zdaniem, jest to też 'zgrabne i ładne' reaktywowanie akcji Piątkowa Piątka.

Wasze Komentarze - były, są i będą mile widziane :)!

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek.

PS. Zgodnie z ogrodową tradycją - miło mi powitać... Blanche - 25. Gościa Honorowego Ogrodu - a także pierwszą blogo-sferową Damę, która odważyła się zagościć tu na dłużej :). Witaj w Ogrodzie, Towarzyszko!

12 opinii.:

Pomysłowa ta piątkowa piątka i nawet przydatna. Napewno intrygująca odskocznia:D

... możesz rozwinąć tą: 'intrygującą odskocznię' :P?

Peace,
Skryba.

Wow! Nigdy nie wpadłabym na to, że w ten sposób można zrobić kości - przydatna rzecz dla desperatów grających w zupełnie barbarzyńskich warunkach :P Z drugiej strony, mam wrażenie, że z kośćmi innymi niż sześciościenne mogłoby nie pójść tak łatwo.

Dzięki za polecenie również mojego wpisu :) Czuję się powitana :)

Spis gier wymiata, szczególnie bez linków do PDFów. ;)

fakt że brak linków drażni, ale zawsze można poszukać w googlach albo pogadać ze Skrybą:p

a intrygującej odskoczni rozwijać nie będę gdyż nie uważam za właściwe interpretowania co autor miał na myśli:p (wszak Szymborska za interpretacje swojego wiersza na arkuszu maturalnym dostała 50% pktów).

@Blanche - osobiście uważam, że k4, k6 i k8 dałoby radę stworzyć :) (optymista ze mnie ostatnio). Z k10 mógłby być większy problem - a już na pewno nie umiałbym zrobić k12 czy k20 (że o takiej k30 nie wspomnę ;P). Chociaż... skoro ludzie montują sobie własne 'i-składaki', czemu nie. Tak jak pisałem - talent do czegoś trzeba mieć ;).


@ Karol Mieczysław Marcjan - pewnie że wymiata! Zwłaszcza, iż najpierw trzeba było skądś te gry wytrzasnąć, skoro zna się tak ich tytuł jak i ich Autorów, nie uważasz :P? Akcja 1hp się kłania - jeśli chcesz pomóc, pisz śmiało na adres satoru [d0t] mitsu [at] interia [d0t] pl - nie wzgardzimy żadną parą rąk :).

A swoją drogą.

Większość (jak nie wszystkie) umieszczone na liście pozycje, mogą zostać wyszukane i zassane poprzez następujące serwisy:

http://www.1km1kt.net/
http://gamechef.wordpress.com/2010-submissions/
http://gobas.wieza.org/
http://www.kevinallenjr.com/reverseengineer/reversed.html

Poza tym, 'ze strony polskiej' były plany by postawić wiki-rpg-page właśnie z tymi wszystkimi grami. Niestety, nie wyszło. Głównie z powodu kwestii poszanowania praw autorskich oraz niskiego zainteresowania samą akcją. Pozostała 'tylko' powyższa lista, w której masz tak Autora jak i tytuł gry - to, w połączeniu z podanymi witrynami, IMHO wystarczy każdemu by wiedzieć gdzie i co szukać. Dla chcącego, nic trudnego. Wystarczy tylko chcieć :>.


@Vladimirq - już nie powiem kogo jeszcze można spytać o to czy przypadkiem nie ma którejś z tych gier, Towarzyszu ;P...


Pozdrawiam i dziękuję za intrygujący zalążek pod dyskusję :)!
Skryba.

Prawda taka, że bez komentarza z listą stron wielu nie wiedziałoby gdzie tych podręczników szukać. Także chwała za komentarz.

Hm, być może masz rację - na wszelki wypadek, przekleiłem witryny z komentarza do głównej części notki. Lista stron 'walała się' też tu, w Ogrodzie - ale dotarcie do niej byłoby raczej problematyczne. Hah, no to teraz wszyscy powinni być zadowoleni :).

Peace,
Skryba.

Karolu Mieczysławie Marcjanie, człowieku o trzech imionach, mówię wiec do Ciebie i do każdego z osobna, że jeżeli mając tytuł i autora nie potrafisz odnaleźć dzieła - używając chociażby wmontowanej do praktycznie każdej przeglądarki wyszukiwarki googli czy yahoo to choćby Ci Skryba podał linka do tych podręczników to i tak byś ich ściągnąć nie potrafił.
Tak więc KMMie nie chcę tutaj oceniać Twojej znajomości podstaw korzystania z zasobów Internetu powiem w skrócie: myślenie nie boli - polecam sprawdzić osobiście:)
Owocnego szukania tytułów:)

@ Vladimirq - luz-blues... myślę że teraz wszystko jest już OK :).

Pozdrawiam,
Skryba,

Ciekawa idea... czekamy do następnego piątku =)

@ Kors - dziękuję :). Do piątku jeszcze kilka dni, damy radę :).

Pozdrawiam,
Skryba.

Prześlij komentarz