Красный сон - żetony.

Hejka,

Na zdjęciu widzicie 24 żetony przygotowane przeze mnie do pierwszych beta-testów gry Красный сон. Jeśli jesteście ciekawi jak one powstawały - etap po etapie - oraz jakich błędów (na moim przykładzie) warto by na przyszłość uniknąć, zapraszam do czytania i komentowania niniejszego wpisu. Ostrzegam - są ofiary ('na szczęście' tylko własne).

Przede wszystkim, warto na dobry dzień wspomnieć o jednej rzeczy: nigdy wcześniej nie robiłem czegoś takiego. Tzn. - moje doświadczenie w tej materii, do momentu przygotowania tego co 'podziwiacie' powyżej, wynosiło zero absolutne. Niemniej, poczytałem tu i ówdzie (blogi planszówkowe) - i wyszukałem ciekawy sposób na tworzenie żetonów. Mianowicie...

Stare, zapisane, podniszczone i generalnie nieużywane zeszyty a4 z twardą okładką. Przedstawiciel widoczny powyżej - wraz z narzędziem zbrodni, wspomagaczem Autora (klejem - j/k) oraz podręcznikiem do gry, wydrukowanym w drukarni prowadzonej przez miłe Panie (...aczkolwiek zastanawiam się czy cokolwiek pomyślały o mnie ujrzawszy tow. Lenina z Pałacu Sowietów). W roli ofiary: zeszyt do ekonomii (zemsta, zemsta, zemsta na wrogach).

Generalnie i tak okazałem się łaskawy (ew. zrodziło się we mnie zamiłowanie do tortur) - gdyż oderwałem mu tylko połowę 'fizyczności'. Druga połowa zapewne poczeka sobie na 'lepsze czasy' - czyt. gdy gra zostanie gruntownie przetestowana i będzie działać. Oraz gdy poznam - być może - jakieś lepsze sposoby na to jak by tu przygotowywać takie rzeczy jak żetony, karty, et cetera. Niemniej, już na początku mojej małej zabawy z nożyczkami, popełniłem pewien błąd.

Pierwsza próba. Błąd polegał na tym, iż najpierw cyrklem (kolejne narzędzie zbrodni) mierzyłem promień żetonu (zapisywałem jego wymiary), potem nanosiłem je na wykrojoną formę, którą następnie kroiłem tak by wydobyć +/- koło na żeton, na który dopiero naklejałem ówcześnie wycięte 'papierowe' symbole żetonów. I, bez owijania w bawełnę - nie róbcie tak (przynajmniej ja doszedłem do takiego wniosku). Tracicie czas, nerwy oraz naskórek na wewnętrznej stronie palca serdecznego. Zamiast tego...

... warto następnym razem się nie cackać z tą owsianką - i wyciąć od razu całą kolumnę żetonów papierowych, nanieść ją na twardą okładkę (nie odważyłem się jednak kleić), obrysować kształt ołówkiem i...

... wyciąć taką formę - po czym ostrożnie i dokładnie (totem wilka ;]) dokleić doń papierkowe żetony. Po tym brawurowym czynie, wyciąć też papierowe rewersy żetonów i dokleić je po drugiej stronie twardej formy...

... uzyskując zadowalający efekt widoczny powyżej. Dzięki temu wycinanie i 'bawienie' się z klejeniem już tak mnie nie męczyło jak w przypadku pierwszych trzech żetonów, robionych metodą 'błędną' (no co, dopiero po trzech próbach uznałem, że musi istnieć łatwiejszy sposób). Tak więc, nie pozostało mi już wówczas nic innego jak te wszystkie żetony...

... wycinać i opracowywać (let's get down with koszt alternatywny!). I tak, po godzinie pracy, wypiciu litra coca-coli oraz pokaleczeniu się w palec (kupić nowe nożyczki - notka do zapamiętania), pierwsze 'dzieło' planszówko-podobne w mym życiu, nabrało kształtów. Piękne, czarno białe żetony (no sorry, na kolor musicie trochę poczekać), zostały dumnie wysypane na blat stołu.

Po czym, po pobraniu 'wymiarów' (czyt. ile to w ogóle zajmuje miejsca)...

...'włożone' do podręcznika.

Czyn ten ostatecznie zwieńczył prace nad pierwszym (ciekawe czy nie ostatnim) prototypem.

I jeśli okaże się, że ta gra jednak nie działa, to ja...

Może lepiej na pozdrowieniach wpis ten zakończę,
Michał "Skryba" Ziętek. 

6 opinii.:

Historia młodego designera by Visa Mastercard.

Klej - 2.50 pln.
Nożyczki - 4 pln.
Plaster na palce - 7.89 pln.
Kompletny brak zainteresowania twoją nową grą wykazywany przez wszystkich dookoła - bezcenne.

Nie ma to jak smutna rzeczywistość naszego hobby :-P


l.

Następnym razem:

1. Kup gruby karton w papierniczym;
2. nałóż na niego wydrukowany na cienkim papierze wzór, jaki znaleźć ma się na żetonach;
3. decoupage (sprawdź na Wiki)
4. wytnij nożykiem do tapet;
5. ???
6. PROFIT

to może najpierw zacznę od linka dla Ciebie: http://kwejk.pl/obrazek/20093-35c5ba431435c5a5ee3fe3b3fcb83d3f..jpeg?back=1184&id=6
a teraz do reszty - nie da się po prostu nakleić na karton obrazków i wyciąć? aż tak bardzo się niszczą?
w NT są świetne kursy tych decoupage'ów wiec jak chcesz to wbijaj:)
a co do gry... Lucek się myli sa ludzie co się tą grą interesują i nawet wyrażają chęć zagrania w nią:D

~Darcane - no tak, o decoupage faktycznie nigdy nie słyszałem. Brzmi ciekawie - choć, szczerze, przetestowałbym tą technikę na finalnym (kolor) prototypie. Zastawiające są również te '???' w punkcie 5.

~Karol - lekką aluzję wyczuwam ;>. Z kartonem na dobry dzień spauzowałem gdyż: a) nie wiem czy nie będą się wyginać, b) obawiałem się czy nie byłyby zbyt 'lekkie' (czyt. czy byle podmuch ich nie zwieje ze stołu). Stąd zeszyt.

Dzięki za rady - po betatestach pomyślimy nad wdrożeniem ich w życie.

Pozdrawiam serdecznie,
Skryba.

PS. ~lucek - też wziął beta wersję, więc jego wpis traktuję jako żartobliwy komentarz do mych bojów z prototypem ;]. Machina agitacji i propagandy (aka reklama) ruszy jeśli tylko gra będzie działać. Wtedy zobaczymy ile w tym żarcie racji (całkiem sporo, zapewne).

Skryba, te znaki zapytania to taki internetowy meme. Wszystko zaczęło się od tego obrazka:

http://images.encyclopediadramatica.com/images/3/39/Gnomes_-_Profit.png

;)

Nagle poczułem się staro ;P (...nie znam się na internetowych meme).

Dzięki za wyjaśnienie w każdym bądź razie,
Skryba.

Prześlij komentarz