A co z Bards on Fire?

Hejka,













A, nader sporo zmian od czasu ogłoszenia rewritingu.

Przede wszystkim, 'odchudziłem' nieco podręcznik. Jest zdecydowanie mniej tekstu, a ten który jest ma o wiele rozsądniej poustawiane akapity i odstępy między linijkami. Staram się zamknąć to wszystko w 25 stronach - ale obawiam się, że będzie to ciężkie zadanie gdy dojdzie opis elementów wchodzących w skład mojej planszówki... nie chcę specjalnie się rozwodzić - więc tnę wszystko co wydaje mi się niepotrzebne.

Inna rzecz - wykasowałem... kości. Zamiast nich podjąłem decyzję o używaniu zwykłych kart do gry. Kości, cóż, sprawiały że mechanika gry była uber matematyczna (...chociaż opierała się na dodawaniu oraz porównaniach) +  powodowały stanowczo zbyt wiele rzutów. Oczywiście - jakżeby inaczej - wywołało to konieczność naniesienia mnóstwa poprawek i przekonwertowania prawie całej mechaniki, ale chyba było warto.

Co poza tym. Cóż, plansza - a raczej jej brak. Wykasowałem starą, zrobiłem bardzo wstępną wizję nowej (wizja w Excelu, więc sami sobie odpowiedzcie jak bardzo jest ona wstępna) - i kilka 'kafelków' się w niej pozmieniało. Doszedł np. teleporter, most dusz, ołtarz. Powiększyłem też trochę ilość pól - pierwsza mapa nie była zbyt duża, ergo: zbyt szybko można było 'skakać' z jednego końca mapy na drugi.

No i najważniejsza zmiana - żetony. Wyliczyłem, że minimum to 45 żetonów, choć podejrzewam, iż będzie ich co najmniej 2 razy tyle - i, prawdę mówiąc, trochę się boję czy to aby nie przegięcie. Niemniej, nie będą one wielkie - także mam nadzieję, że nawet jeśli ich liczba przekroczy setkę, nie będzie większym problemem wydrukowanie ich na jednej kartce A4.

Poziom zaawansowania prac?

Rewriting podręcznika - 80%.
Prototyp - niestety procent 0.

Pozdrawiam,
Michał "Skryba" Ziętek. 

4 opinii.:

Będę czekać na wersję 'finalną' do testowania... ;>

Pozdros.

Obawiam się, że trochę się wówczas pomęczysz z wycinaniem żetonów ;). Ale bez obaw, testowanie zacznie się na dzień dobry u mnie - jak będzie większość rzeczy działać, dam Ci linka do bety.

Pozdrawiam i dziękuję za komentarz,
Skryba.

hm, wyciete zetony prosze wyslac pocztą :D :P

Twoja na zawsze oddana uniżona sluzebnica :D

zartowalam ;p

Jak to dobrze, że moja Ukochana nigdy nie czyta tego bloga ;]. A poważniej - luz, znalazłem już nader fajny sposób na przygotowanie żetonów (... twarde okładki starych zeszytów - ftw ;P).

Peace,
Skryba.

Prześlij komentarz